STOSOWANIE ROZRÓŻNIEŃ

Zastosujemy tu dawne rozróżnienie między tymi, którzy uważają, że państwo jest tworem uprzednim w stosunku do jedno­stki i opiera się na związkach krwi oraz powiązaniach genetycznych (i językowych), a tymi, którzy sądzą, że państwo opiera się na wolnej między nimi umowie jest wobec jednostki późniejsze. Czyli: albo jest abso­lutnie; konieczne mówić określonym językiem, albo na­kaz ten słabnie powoli wewnątrz królestwa wolności.Nie wydaje mi się, żeby popadanie w potencjalne niebezpieczeństwa, jakie kryją się w pierwszym członie tej alternatywy, było nieuniknione w przypadku tych, którzy nie mówią owym uświęconym językiem narodo­wym — czy będą to tzw. chicanos w USA, czy też tzw. „obywatele trzeciej kategorii” w Zjednoczonym (i wie­loetnicznym) Królestwie. Model pożądany, romantyczny i idylliczny pocho­dziłby zatem bezpośrednio od typu 4, pluralistycznego, nie związanego z Centrum i opartego na pewnej umo­wie. Zbyt piękny, aby mógł być prawdziwy.

Witaj na moim serwisie ! Jeśli szukasz strony dzięki której będziesz mógł rozwinąć swoje pasje to doskonale trafiłeś! Portal w całości poświęcony jest tematyce hobby! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)